Warsztaty z biblioterapii

Czy książka ma moc? Czy jest w stanie ulżyć w bólu fizycznym lub psychicznym? Czy może być narzędziem terapeutycznym? Czy w ogóle można uleczyć słowem? Odpowiedź na te pytania drzemie w biblioterapii. Termin został wprowadzony w 1916 roku przez Amerykanina Samuela McChorda Crothersa, który opisał możliwość stosowania książek w leczeniu chorych. Historia biblioterapii sięga jednak odległych czasów, bowiem już starożytni Grecy nazywali swoje biblioteki „lecznicami dusz”.

O tej coraz popularniejszej dziedzinie wiedzy opowiadała 8 maja dr Wanda Matras-Mastalerz, prezes Polskiego Towarzystwa Biblioterapeutycznego. Spotkanie odbyło się w Bibliotece Publicznej w Lesku, a udział w nim wzięły bibliotekarki z bibliotek publicznych Powiatu Leskiego.

Tematem warsztatów była oczywiście literatura, jej wybór dla czytelników i zadania jakie powinna spełniać. Bajki i książki terapeutyczne pomagają pokonać życiowe trudności.

Uczestniczki spotkania poznały tytuły konkretnych książek terapeutycznych polecanych w różnych sytuacjach życiowych. W wielu krajach europejskich takie książki są zapisywane na receptę – tak jest w Wielkiej Brytanii, Danii czy Nowej Zelandii.

Przykładem książki na receptę jest Szklany Człowiek z „Bajek” Beaty Krupskiej. „Nigdy nie mówcie nikomu nic złego. Nie wiecie przecież kto z nas jest Szklanym Człowiekiem.”

Skorzystajmy z bogactwa drzemiącego w literaturze terapeutycznej, dajmy sobie pomóc książką jeśli jest to możliwe.

B. Pyznarska


ZAMKNIJ... (c) PiMBP w Lesku, 2019